Małpikrólów i gardłaczy,

Co uwodzą na bezdroża lud złoty.

Lecz nie umie nikt z pochodnią

Biec do mety w zawody,

Gimnastyka dziś zbrodnią!

Dawno wyszła już z mody!

DIONIZOS

Tak, na Zeusa! Jam od śmiechu

Mało nie pękł, kiedy podczas

Panateńskich świąt patrzyłem,