Czyżbym mógł nie oglądać w oku,

Ach, wahającej się łzy, i nie drżeć?

Na źrenicy miłej?

Gdyby ją Bachus2 oglądał raz,

Ciebie to rad by on obrał wnet,

Ambrą namaszczon3, wsparłszy pewnie

Lekko się ciałem!

Niech mi święte będzie to miejsce, gdzie

Ciebiem ujrzał4, Janikulu wzgórze,

Święty klasztorek spokojny, miły