— Przez tę miłość on rycerz zginął potem marnie!

VI. Jak Gunter wyprawiał się do Islandii po Brunhildę

Zasię nowe nad Renem rozległy się wieści:

Szeptano coś o rzadkiej urodzie niewieściej;

Chciał i Gunter, król dzielny, puścić się w zaloty,

Aż mu serce od krewkiej wezbrało ochoty.

Za morzami mieszkało krwi królewskiej dziecię,

Piękna dziewka, jak drugiej nie masz w całym świecie,

Silnej dłoni, a przy tem cudownej urody;

Oszczepem z rycerzami miotała w zawody,