Dotarł, a król obaczył, patrząc się do góry,

Jako im dziewcząt wiele z okien się przyziera45,

Że ich nie znał, gniewało to króla Guntera.

I zapytał wiernego druha w każdej sprawie:

«Nie wiecie co o dziewkach tych, co tak ciekawie

Spoglądają z pałacu ku nam tu na fale?

Komu bądź służą, dziewki wspaniałe to wcale».

A Zygfryd na to: «Patrzcież tajemnie a skrycie

Między dziewki, a potem szczerze mi powiecie,

Którą byście wybrali, gdyby wybrać dano?»