Mieli dworzanie króla dosyć do roboty.
Ortwin i Gere też się do roboty wzięli:
Zaraz między przyjaciół chyże wici pchnęli
I radosne drużynie oznajmili gody,
Dziewczęta na uciechę stroją się w zawody.
Ozdobiono pałacu ściany okazale
Na przyjęcie cnych gości, a Guntera sale
Wystrojono, by obce spocząć mogły rzesze».
Poczęły się te gody w szczęściu i uciesze.
Więc ciągną do stolicy już wszystkimi szlaki