By nikt nie poznał moich sztuk i skrytych planów,

Ty wcześnie do gospody odeślij dworzanów.

W ręku pacholąt zgaszę świecę niewidzialny,

Po tem poznasz, że wszedłem do izby sypialnej

I służyć chcę: — do tego ci żonę przywiodę,

Że dzisiaj ci ulegnie lub życie dam młode».

«Tylko dziewiczej cnoty nie narusz! — król powie —

Wszakże to moja żona; zresztą zamiarowi

Twemu nie będę szkodził, a choćbyś ją ubił,

Mniejsza o to, bom straszną kobietę poślubił».