«Przysięgam ci — rzekł Zygfryd — że jej nie naruszę
Dziewiczej cnoty; twoja siostra mi nad duszę
Droższa i z żadną inną już bym się nie bawił!»
Chętnie wierzył król Gunter, co mu Zygfryd prawił.
Turnieje się zaczęły, trudów i zabawy
Mieli rycerze dosyć. Lecz bojowej wrzawy
Zakazano, gdy panie miały iść do sali.
Pokojowcy się gościom ustąpić kazali.
Znikły z dziedzińca konie i rycerzy kupa,
Szły panie, każda wsparta o ramię biskupa,