«Dobrze — król rzecze — poślę rycerzy trzydzieści!»
Powołano ich na dwór, a król im obwieści
Sam, co zwiastować mają w Zygfryda krainie.
Brunhilda piękną odzież dawała drużynie.
Mówił król: «Jako zawsze szczera miłość noszę
Dla Zygfryda i siostry — (nie przepomnieć proszę), —
Powiedzcie im ode mnie; niech mają w pamięci,
Że nikt dla nich życzliwszych nie zdoła mieć chęci.
Proście, aby oboje nad Ren tu przybyli,
Wywdzięczym się im za to z żoną każdej chwili,