A czeladź się już zbiegła około przybyszy,

Witając i przyjmując, a każdy posłyszy

Miłe słowa, każdego pytają o zdrowie

Rad był i Zygmunt, że doń zjechali posłowie.

Dostał gospodę Gere i rycerska rzesza, —

Konie wzięto do stajni, — więc zaraz pospiesza

Z poselstwem do komnaty, kędy Zygfryd bawił

Z Krymhildą, bo kazano, by się zaraz stawił.

Powstał król wraz z małżonką, by powitać posły.

Poczestnie był przyjęty Gere, mąż wyniosły