Z Burgundii, z nim Guntera wojowników grono,

By usiadł możny Gere, uprzejmie proszono.

«Dozwólcież, niechaj poprzód z poselstwa się sprawię,

Choć zmęczon drogą; potem spoczniemy na ławie.

Musimy wam obwieścić posłanie od króla

I Brunhildy, — im szczęsna uśmiecha się dola, —

I od pani Uoty, waszej cnej macierzy

Gizelhera, Gernota i innych rycerzy,

Krewnych wam i przyjaznych, co nas tu przysłali:

Służby wam swe powolne oświadczyć kazali».