Przyszli starzy rycerze, młodzi pachołkowie,
Pytając o nowiny, a rycerz im powie:
«Gdy królowi opowiem, każdy będzie wiedział».
I poszedł z swą czeladzią, kędy Gunter siedział.
Król się porwał ze stołka, ucieszył się snadnie,
Że tak prędko wrócili; dziękowała ładnie
Brunehilda im piękna, — a Gunter ich wita
I jak się tam ma Zygfryd, druh kochany, pyta.
A Gere rzecze: «Toć się czerwienił z radości,
I on, i wasza siostra, — a w większej szczerości