Wyruszono, a Gunter chciał wskazać wyraźnie,
Jak chętnie podejmuje Zygfryda i siostrę.
Rycerze wobec dziewic gonili na ostre59.
Hagen i Ortwin mieli tu sposobność wszelką
Pokazać wszystkim, jaką siłę mieli wielką.
Nikt się im oprzeć nie miał mocy ni śmiałości.
Ochoczo się zwijali na cześć drogich gości.
Brzmiały pod zamku bramą rozdźwięcznym odgłosem
Tarcze, to ostrym grotem rażone, to ciosem.
Długo czekał król, zanim wjechała drużyna,