Więc Gunter na to rzecze: «Wołajcie Zygfryda,
Jeżeli się tem chełpił, niechże sam się wyda
Lub zaprzeczy, bo trzeba, by prawdę wyjawił».
Posłano poń, by zaraz przed królem się stawił.
Gdy Zygfryd przed ich gniewnem znalazł się obliczem,
Pytał szybko, bo jeszcze nie wiedział o niczem:
«Czemuż płaczą kobiety, mówcie, bom ciekawy,
I do jakiej król Gunter wzywa mnie tu sprawy?»
A król Gunter mu rzecze: «Przykrość się tu stała.
Oto mi Brunehilda właśnie powiedziała,