«Powiedz mi, droga żono, co ci się to stało?»
A królowa mu na to: «Smucić się przystało.
Bo mnie z cześci kobiecej chce obedrzeć wcale
Twoja siostra, więc tobie chyba się użalę.
Zygfryda mnie publicznie nałożnicą lżyła».
Gunter na to: «Zaprawdę, źle to uczyniła».
«Nosi pasek mój dawno zgubiony na sobie
I pierścionek mój złoty. — Toć żal mi w tej dobie,
Żem na świat się rodziła! Ty uwolń mnie królu,
Chceszli wdzięczność mą zyskać, od hańby i bólu».