Zresztą, gdy siłacz zdradę pozna nam po twarzy —

Będzie się strzegł i nikt się potykać nie waży!»

«Nic z tego — rzecze Hagen — nie dajcie po sobie

Poznać, a ja wam skrycie wszystko przysposobię,

Iż te łzy Brunehildy zapłaci nam hojnie.

Od dnia tego, ja, Hagen, z nim w zaciętej wojnie».

Pytał jeszcze król Gunter, jak począć wypadnie? —

A Hagen mu odpowie: «Obaczycie snadnie.

Uczyńcie, niech nas obcy posłowie nawiedzą,

Których nie zna, ci niby wojnę wypowiedzą.