Także płaszcz dziwnej mocy — oddał sługa wierny.
Kto się walczyć ośmielił, wnet przypłacił głową —
Wreszcie Zygfryd rozkazał skarbiec on na nowo
Zanieść tam do jaskini, skąd go wydobyli,
A karzeł jego sługą stał się od tej chwili.
Przysiągł mu służyć wiernie i pilnować świecie
Skarbu, który mu Zygfryd oddał pod zamknięcie. —
Takich to czynów wiele dokazał, bo siłą
Nigdy może równego na świecie nie było.
Inne też krążą o nim powieści po świecie: