Król całował Krymhildę i z boleścią w duszy

Mówił do niej, gdy ujrzał, że jej nic nie wzruszy:

«Bez wszelakiej pociechy wracamy do domu,

Cierpień naszych dopiero świadomi ogromu».

Wyjechali bez glejtu nad Renu wybrzeże

Za miasto; między sobą ułożyli szczerze,

Iż ramię Nibelungów dadzą poznać srodze,

Jeśliby kto ich wrogo chciał napaść na drodze.

Bez pożegnania chcieli odjechać z tej ziemi,

Lecz Gernot i Giselher przyjaźnie za niemi