Pojechali; strapieni tym rzeczy obrotem,

Chcieli króla Zygmunta też przekonać o tem.

Więc Gernot rzecze: «Mogę poświadczyć się Bogiem

Żem tej śmierci niewinien, i żeby kto wrogiem

Był mu lub nienawistnym tu pomiędzy nami,

Nie wiedziałem; więc skarżę się pospołu z wami».

Giselher młody z nimi jechał do granicy

I bacząc pilnie wkoło wywiódł ich z ziemicy,

Aż król wreszcie żuławskich dobił się rubieży.

Wieść smutna wnet do druhów Zygfrydowych bieży.