Jak się im potem wiodło, o tem nie wiem wcale.
Lecz tu Krymhildy można było słyszeć żale,
Że nikt jej nie pocieszy w żałości niezmiernej,
Tylko Giselher, — on był dlań dobry i wierny.
Brunehilda zaś w dumę i pychę urosła,
Krymhildy skarg słuchała zimna i wyniosła,
Ni serca do niej nigdy nie skłoni życzliwie.
Potem ją ukarała Krymhilda dotkliwie.
XIX. Jak skarb Nibelungów do Wormacji przywieziono
Gdy szlachetna Krymhilda tak została wdową,