Został margraf Ekewart z drużyną bojową

Przy niej w kraju, nie szczędząc w służbie jej mozołu

I opłakując pana z królową pospołu.

W Wormacji koło tumu dom jej wstawiono,

Budowlę nową, wielką, pięknie ozdobioną.

Tam z czeladzią osiadła na wdowiej oprawie

A w kościele spędzała większą część dnia prawie.

Na grób ukochanego chodziła codziennie

(Rzadko to opuściła) — bolejąc niezmiennie;

Za spokój jego duszy modląc się do Boga,