Mężów dzielnych, a to nam nie wyjdzie na dobre».
Ale Gunter rzekł: «Skarby jej należą z prawa,
Jakże to mam odmienić, jako je wydawa?
Ledwiem doszedł, iż na mnie spojrzała z ochotą, —
Nie troszczmy się, jak srebro wydaje i złoto».
Hagen na to: «Człek mądry, jako się należy,
Nigdy kobiecie takich skarbów nie powierzy.
Bo ona hojnym tego dokona szafunkiem,
Iż tę jej szczodrość krewni przypłacą frasunkiem».
Lecz Gunter odpowiedział: «Wszakżem jej ślubował,