Wdowa zaś teraz skargi rozpoczęła nowe.

Gernot mówił: «Na wieki przyjdzie nam się kłócić

O te skarby, więc lepiej w wody Renu rzucić

Te bogactwa; niech leżą tam w rzece bez pana!»

Do Giselhera siostra przyszła zapłakana

I rzekła: «Ach pamiętaj o mnie, bracie drogi,

I weź w obronę mienie i życie niebogi!»

On odrzekł: «Tak uczynię i dokonam, tuszę,

Skoro wrócę, bo teraz w drogę jechać muszę».

Król się właśnie za kraju wybierał rubieże.