Ale dziarscy mu na to mówili druhowie:

«Macie sławę i siłę niemałą, — a kto wie?

Nuż się uda? — Toć warto by niewiastę zyskać,

A potem śliczną kibić miłośnie uściskać!»

Więc rzecze król szlachetny: «Jest tu który taki,

Co by znał tamtych ludzi i nadreńskie szlaki?»

A margrabia Rydygier z Bechlarn mu odpowie:

«Znani mi od dzieciństwa tamtejsi królowie.

Gunter i Gernot, mężni, szlachetni rycerze,

Trzeci zwie się Giselher, wszyscy w każdej mierze