Chętnie pojadę w drogę, — sam się oporządzę, —
Mam z twej łaski dobytek własny i pieniądze».
Więc król możny mu rzecze: «Kiedyż do podróży
Po ślicznotkę się zbierzesz? Niechaj Bóg ci służy,
I czcią ciebie i przyszłą żonę mą osłoni!
Niechże niebo ku naszej prośbie ją nakłoni!»
Rydygier rzekł: «Nim kraje opuścimy twoje,
Muszę szaty wspaniałe zgotować i zbroje,
Ażeby tam wystąpić godnie, jak należy!
Powiodę z sobą nad Ren pięciuset rycerzy.