I młoda margrabianka, jego córa miła,
Serdecznie się przybyciem ojca ucieszyła,
Junaków z huńskiej ziemi oglądała rada —
Więc z uśmiechem powabnym dziewczę tak zagada:
«Witajże mi, mój ojcze, z twą chrobrą drużyną!»
A w podziękę rycerze przed młodą dziewczyną
Kłaniają się i hołdy margrabianka zbiera.
— Znała już Gotelinda umysł Rydygiera.
I kiedy nocą przy nim na łożu leżała,
Przymilając się, swego małżonka pytała: