Margrabia mówił dalej: «Żono moja miła,
Pomnij, abyś dobytków żadnych nie szczędziła,
Dla tych, którzy pojadą nad Ren w mojej świcie.
Raźniej się jedzie, kiedy suto i obficie!»
Ona rzecze: «Ni jeden nie znajdzie się taki,
Komu by się nie dostał podarunek jaki,
Nim mnie odjedziesz, z tobą drużyna bojowa!»
Więc margraf jej odpowie: «Dzięki za te słowa!»
Już wynoszą bogate błamy z jej komory,
Dzielą między rycerzy wspaniałe ubiory,