Pięćset lennych i krewnych na mój rozkaz staje,
Tych wam, pani, w usługi zupełnie oddaję
Wraz z sobą, i w tej ziemi, i w krajach ojczystych:
Nigdy się nie powstydzę przysiąg uroczystych.
Niech służba wasza jeno sprzęt podróżny zbiera,
A nie pożałujecie rady Rydygiera.
I dziewki niech się do tej gotują wyprawy:
Naprzeciw nam wyjedzie niejeden z nich żwawy».
Z Zygfryda czasów jeszcze rzędy im zostały
Bogate, iż dziewice mogły bez zakały