Narobię wam kłopotu, aż będzie niemiło!»

«Już ja to załagodzę!» — Gernot mu odpowie;

Wdał się między rycerzy, by dać pokój mowie

Zapalczywej, co wszystkim mogła wyjść na szkodę.

Wspomniał sobie i Zygfryd Krymhildy urodę.

Gernot godził zwaśnionych: «Cóż to wy myślicie?

Będziem walczyć, rycerzy wielu straci życie, —

Dla nas sławy niewiele, dla was zysku mało!»

Lecz Zygfryd Zygmuntowic19 odrzecze mu śmiało:

«Czemuż Hagen i Ortwin, co takie junaki,