Moc wielka bohaterów różnego języka
Żwawo po drodze z królem Ecelem pomyka;
Przed królową w wspaniałym występują szyku
Chrześcijańskie, pogańskie szeregi bez liku.
Tu Greka, tam Rusina dziarski rumak nosi,
Ówdzie czwałują mężni Polacy, Wołosi.
Końmi toczą, po błoniu harcują w zawody,
Okazując, czem w świecie słyną ich narody.
Przybywał na przyjęcie niejeden zuch tęgi
Od Kijowa, i dzikie zjechały Pieczengi,