Do nas, a w naszej ziemi znajdzie cześć niezmierną.
Niech też wspomni Giselher, mój braciszek młody,
Żem nigdy z jego winy nie doznała szkody
Ni cierpienia, więc rada bym go mieć u siebie
I wiernem się ramieniem posłużyć w potrzebie.
Mówcie matce, iż cześć mam wszelaką bez sromu.
Zaś jeśli Hagen z Tronje chciałby zostać w domu,
Któż powiedzie, któż drogę pokaże im taki?
Jemu już od dzieciństwa znane huńskie szlaki».
Nie wiedzieli posłowie, czemu za Hagenem,