Dla niej ani zabiegów szczędząc, ni mozołu.

I rok cały upłynął, odkąd się w krainie

Króla Guntera zjawił, rok bawił w gościnie,

A królewny nie widział, aż mu losu kolej

Przez nią i szczęścia wiele dała i niedoli.

IV. Jak walczył z Sasami

Aliści wieść się dziwna w Guntera stolicy

Rozeszła, że przybyli na dwór z zagranicy

Obcy posłowie, niosąc zapowiedzi wojny

I posmutniał królewski dwór dotąd spokojny.