A ja wam z tego tysiąc ludzi wybrakuję, —
By nam nie zaszkodziło, co Krymhilda knuje».
«W tem chętnie was posłucham!» — król Gunter odpowie.
Zaraz się rozjechali po kraju posłowie,
Wnet też stanęło mężów trzy tysiące z górą.
— Nie wiedzieli, na jaką biedę się wybiorą.
Wesoło się na dworze stawił jaki taki,
A tam już rozdawano stroje i rumaki
Każdemu, co opuścić kraj z królem zamierza.
Pozyskał Gunter wiele dzielnego rycerza.