Miał odważnych lenników, drużynę dobraną,

Że ślicznie grał na skrzypcach, dostał skrzypka miano.

Wybrał Hagen nareszcie z nich tysiąc wasali,

Takich, co dzielnych czynów w boju dokazali

Albo których już dzielność poznał w każdej rzeczy.

Żadnemu z nich nikt pewnie męstwa nie zaprzeczy.

Posłom przykra już była zwłoka przeciągana,

Bo się bardzo swojego obawiali pana.

Prosili o odpowiedź, by dłużej nie czekać,

Lecz Hagen umiał odjazd roztropnie przewlekać.