A Walter z Hildegundą skrycie dwór porzucił».
Zamyślił się król, wspomniał dzieje sprzed lat wiela,
Gdy dzielnego z Tronje ujrzał przyjaciela,
Co mu się pacholęciem tak przysłużyć lubił —
A w starości mu druha niejednego ubił.
XXIX. Jak Hagen nie powstał przed królową
Dwaj rycerze, co dotąd z sobą rozmawiali,
Hagen i Dytrych wreszcie już się pożegnali.
Hagen został, ogląda się i okiem goni
Za swymi, wnet zobaczył towarzysza broni.