Na Hagena, co wrogów swoich był postrachem,
I skrzypka, by zbójeckim zabić ich zamachem.
Lecz królowa ujrzawszy, że rzesza tak mała,
Pełna gniewu do swoich mężów powiedziała:
«Raczej zawczasu rzućcie zamysł, jaki macie,
W takiej liczbie Hagena pobić nie zdołacie.
Chociaż Hagen w odwadze niezrównany prawie,
Lecz ten, co koło niego siedzi tam na ławie
Jeszcze silniejszy; Volker rycerz to zuchwały.
Nie poradzi mu nigdy hufiec taki mały».