Gdy widziała, że orszak stanął w pełnej zbroi,
Rzekła królowa znowu do drużyny swojej:
«Czekajcie jeno, stójcie, aż ja w tamtę stronę
Ku moim wrogom pójdę, przywdziawszy koronę.
Baczcie, jakie ode mnie usłyszy wyrzuty
Hagen z Tronje, Guntera lennik pełen buty.
Nie zaprze się, zuchwałość znam ja tego człeka,
Więc mnie to nie obchodzi, jaki los go czeka».
Skrzypek, zuch do oręża gracki i do smyczka,
Obaczył, iż po wschodach sroga przeciwniczka