Wam i Bogu się skarżę, donosząc o szkodzie:
Rycerze i pachołki wybici w gospodzie».
A ten głośno wołając pyta: «Kto to zrobił?» —
«Bledel — rzekł Dankwart — z swoją drużynę ich pobił,
Ale wiedzcie, że wnet go dosięgnęła zguba,
Bom własną mu prawicą głowę zdjął z kadłuba».
«Niewielka szkoda! — Hagen na to się odzywa —
Jeżeli o nim jeno mówi wieść prawdziwa,
Iż poległ od prawego wojownika ciosu,
Nie powinny niewiasty płakać jego losu.