Zuch to był całą gębą, co każdy uwierzy.
Dzielny Gunter nie szczędził ręki na przyjęcie
Amelungów przesławnych, tnąc wkoło zacięcie;
Młody książę Giselher koło siebie sprawił,
Iż szyszak się niejeden zbroczył i pokrwawił.
I Dankwart, brat Hagena, srożył się niezmiernie:
Czego wprzódy dokazał, rąbiąc Hunnów czernie,
To wszystko niczem było! Chwalebnego miana
W tym boju się dosłużył cny syn Aldryjana.
Tu grzmi Ritschart i Gerhart, Helprych, Wichart pędzi,