— Niech nam — powiedzieli — Żydzi zwrócą srebro i pieniądze, które pożyczyli u nas przed wyjściem z Egiptu.

Wtedy znowu dał znać o sobie Gwiha ben Psisa. Zjawił się przed obliczem króla, który wysłuchawszy skargi Egipcjan, oświadczył:

— Żydzi ciężko u was pracowali na pustyni przez czterysta trzydzieści lat i żadnej zapłaty za pracę nie otrzymali. Zapłata powinna objąć sześćset tysięcy Żydów, którzy w tym czasie zatrudnieni byli przy ciężkich robotach.

Nie wiedząc, co odpowiedzieć, Egipcjanie szybko odeszli zostawiwszy na pastwę losu swoje obsiane pola i zasadzone winnice.

IV

Pewnego razu Aleksander Macedoński wezwał wszystkich swoich naczelników i mędrców na naradę.

— Mam zamiar — oświadczył — udać się w podróż do odległych państw Afryki.

— Trudno się tam dostać — odradzali mędrcy i naczelnicy. — Po drodze bowiem wznoszą się Góry Ciemności.

— Ja jednak postanowiłem tam dotrzeć. Nie wiem tylko, jak pokonać przeszkody.

— Weź osły libijskie (z Libii), przyzwyczajone do poruszania się w ciemności — doradzili mu. Zabierz także z sobą sznury i przywiąż je wzdłuż ścieżki wśród gór, żebyś mógł ją potem odnaleźć.