Rzymianie uprowadzili do niewoli czterysta tysięcy żydowskich chłopców i dziewcząt. Załadowano ich na okręty, by zawieźć i sprzedać do domów publicznych. Młodzi jeńcy, domyślając się haniebnego zamiaru wroga, zaczęli po cichu rozważać, jak mają postąpić. Brali pod uwagę samobójstwo:

— Czy, jeśli skoczymy w odmęty morza, możemy liczyć na wieczne życie na tamtym świecie?48.

Najstarszy chłopiec odpowiedział na to pytanie wersetem z Psalmów:

„Bóg powiedział: «Wyrwę was z paszczy lwa i wyciągnę z otchłani morza»”.

Brat i siostra

Dwoje dzieci arcykapłana Iszmaela ben Eliszy, syn i córka, dostało się w ręce dwóch Rzymian, którzy zatrudnili ich w domach jako niewolników.

Pewnego dnia obaj Rzymianie spotkali się i zaczęli rozmawiać o swoich niewolnikach. Powiada jeden do drugiego:

— Mam niewolnika tak pięknego, że drugiego takiego na całym świecie nie znajdziesz.

— A ja — powiada drugi — mam tak piękną niewolnicę, jakiej świat dotychczas nie widział.

I tak rozmawiając, doszli do wniosku, że warto, by było ich ożenić. Z takiego związku urodzą się piękne dzieci, którymi obaj się podzielą.