— Nie gadaj, skoro chcesz ją kupić, i dawaj forsę. Takiej jak ona piękności na całym świecie nie znajdziesz.

— Dobra, dobra, ale pokaż jej wdzięki.

Na rozkaz Rzymianina nieszczęsna dziewczyna zaczyna drżącymi rękami ściągać z siebie suknię za suknią. Ostatnią suknię zdziera z siebie, rozpaczliwie krzycząc:

— Boże, Panie świata, widzę, że nie masz litości nad naszym narodem, ale dlaczego nie ulitujesz się nad swoim Świętym Imieniem?

Gniew Boga

U pewnego poganina pracowała jako niewolnica młoda Żydówka. Pilnie i bez szemrania wykonywała wszystkie prace domowe. Z jej twarzy nie schodził wyraz smutku. Na widok zasmuconej niewolnicy serce poganina wzruszyło się.

I oto pewnej nocy miał sen. Usłyszał głos wzywający go do uwolnienia dziewczyny. Nad ranem, po przebudzeniu, opowiedział o tym swojej żonie. Ta nie miała najmniejszej chęci pozbycia się darmowej siły roboczej:

— Nie przejmuj się — oświadczyła mężowi. — To przecież tylko sen.

Następnej nocy sen się powtórzył. Znowu usłyszał głos wzywający go do uwolnienia dziewczyny. Tym razem w głosie zabrzmiała nuta groźby:

— Umrzesz, jeśli jej nie zwolnisz!