— Jak mu na imię?

— Menachem.

— Jak się nazywa jego ojciec?

— Chizkijahu.

— Gdzie teraz przebywa?

— We wsi Birat-Arwa niedaleko Beit-Lechem.

Słysząc to, wieśniak wkrótce sprzedał krowę i pług i zaczął handlować odzieżą dziecięcą. Przewędrował z towarem prawie cały kraj, aż dotarł do Birat-Arwa.

Na wieść o przybyciu handlarza odzieżą zbiegły się kobiety ze wszystkich okolicznych wiosek, żeby kupić ubranka dla swoich dzieci. Tylko jedna kobieta, matka Menachema, nic nie kupiła.

Usłyszał handlarz, jak kobiety wołają:

— Matko Menachema! Matko Menachema, chodź tu i kup ubranko dla swego synka!