Pewnego razu uczeń zapytał rabiego Jehoszuę:
— Czy wieczorna modlitwa maariw jest obowiązkowa, czy też dowolna?
— Dowolna — odpowiedział rabi Jehoszua.
Z tym samym pytaniem zwrócił się uczeń do rabana Gamliela. W odpowiedzi usłyszał:
— Obowiązkowa!
— Dlaczego więc — pyta uczeń — rabi Jehoszua powiedział mi, że jest dowolna?
— Wiesz co? Zaczekaj, zaraz przyjdą tu moi „szermierze”66, to usłyszysz co powiedzą.
Zaraz też zjawili się „szermierze” i uczeń zadał to samo pytanie.
Raban Gamliel odpowiedział:
— Modlitwa maariw jest obowiązkowa.