— Tak.

— Przysięgnij!

Rabi Chanina przysiągł i kat zrobił to, co mu obiecał.

Dusza opuściła ciało rabiego. W tej samej chwili kat skoczył w ogień i spłonął.

Rozległ się głos z nieba:

— Rabi Chanina i jego kat razem przeszli do wiecznego życia.

W związku z tym wydarzeniem pewien wielki rabi zwykł powiadać:

— Jeden zdobywa sobie wieczne życie w jednej chwili, a drugi musi na nie pracować przez długie lata.

V. Rabi Jehuda ben Bawa

Potem zabili rabiego Jehudę ben Bawa. Opowiadają, że od osiemnastego do osiemdziesiątego roku życia rabi Jehuda nie zaznał w pełni snu. Czasami tylko ucinał sobie lekką drzemkę. Taką, jaką ucinają sobie pracujące konie. Rabi Jehuda nie pozwalał sobie na przerwę w studiowaniu Tory.