— Kto zawiadomi Szymona ben Jochaja, że cesarz umarł i jego wyrok został unieważniony?

Usłyszawszy to, Szymon ben Jochaj i jego syn w mig opuścili jaskinię. Rozejrzawszy się po okolicy, zauważyli rolników, który orali i siali w polu. Zgorszony tym, co zobaczył, rabi Szymon gniewnie zawołał:

— Odkładają na bok życie wieczne98 i zajmują się doczesnym.

A wtedy wszystko, na co spojrzał, stanęło w płomieniach. I rozległ się głos z nieba:

— Czy po to wyszliście z jaskini, żeby zniszczyć stworzony przeze mnie świat? Precz! Z powrotem do jaskini.

Wrócili do swojej jaskini i spędzili w niej jeszcze dwanaście miesięcy.

Zaczęli się skarżyć:

— Nawet złoczyńcy przebywają w piekle nie dłużej niż dwanaście miesięcy.

Wtedy znowu rozległ się głos z nieba:

— Możecie opuścić jaskinię.