— Dlaczego, rabi, płaczesz? Jeśli z żalu, że za mało poświęciłeś się studiom Tory, to chcę ci przypomnieć stare, znane słowa naszych mędrców: „Nieważne, że jeden więcej, a drugi mniej. Ważne, że sercem był przy Bogu”.

Jeżeli, natomiast, powodem twego płaczu jest materialna bieda, to wiedz, że nie każdemu sądzone jest zasiadywać przy dwóch stołach117. Jeśli zaś płaczesz z powodu swoich dzieci, to popatrz na mego dziesiątego syna118.

— Płaczę z żalu, ze taka uroda, takie piękno będzie gniło w ziemi.

— Z tego powodu można zaiste płakać.

I rozpłakali się obaj.

Wtem rabi Jochanan zapytał go:

— Czy z lubością przyjmujesz te cierpienia?

— Nie. Ani cierpień, ani zapłaty za nie.

— Podaj mi rękę — powiedział wtedy rabi Jochanan.

Chory podał mu rękę i rabi Jochanan postawił go na nogi.