Poleciałbym szukać spokoju.

Daleko bym zawędrował, daleko.

Na pustyni bym się do snu kładł.

Tymi słowami poeta w Psalmach wyraził swoją tęsknotę za krajem Żydów. Gołąb, w przeciwieństwie do innych ptaków, które zmęczone lotem odpoczywają po drodze na skałach lub drzewach, niestrudzenie wraca do swego gniazda. Takim jak gołąb, chcę i ja być. Wolę spędzić noc na pustyni, ale we własnym kraju, niż w pięknych pałacach na obczyźnie.

Miłość do Erec Israel

I

Pewnego razu wielcy tanaiści, rabi Jehuda ben Betera, rabi Matja ben Cheresz, rabi Chanina ben Achi i rabi Jehoszua, musieli wyjechać za granicę. Przybywszy do miasta Plotus, leżącego przy samej granicy, od razu poczuli, jak ciężko jest rozstawać się z ojczyzną. Skierowali wtedy oczy pełne łez ku krajowi, po czym w smutku rozdarli szaty na sobie i wyrecytowali słowa Tory: „Kraj ten zdobędziecie, zamieszkacie w nim i wszystkich nakazów przestrzegać będziecie”.

Samo mieszkanie w Erec Israel równa się przestrzeganiu wszystkich nakazów.

II

Rabi Zira w drodze z Babilonii do Erec Israel dotarł do rzeki. Prom był w tym czasie przy drugim brzegu. Rabi Zira nie chciał czekać, aż prom wróci, i uchwyciwszy się zawieszonego między oboma brzegami rzeki sznura, przeprawił się z narażeniem życia na druga stronę. Zauważył go stojący na drugim brzegu poganin i zaczął się z niego śmiać.