Żydzi zasłużyli na wyzwolenie z Egiptu dzięki temu, że byli wierni tradycji. Nie przyjęli od Egipcjan ich obyczajów i nie zmienili swoich imion. Przybyli tam jako Reuwenowie, Szymonowie i wyszli stamtąd jako Reuwenowie i Szymonowie. Nie przekręcili Reuwena na Rufusa, Jehudy na Juliana, Józefa na Justasa, Beniamina na Aleksandra. Nie zmienili też języka. Nie mówili językiem Egipcjan, tylko po hebrajsku.
Albo język święty (hebrajski), albo światowy
W Erec Israel, gdzie większość Żydów w czasach po zburżeniu Świątyni mówiła po syryjsku (dialekt aramejski), rabi Jehuda Hanasi zwykł mawiać:
— Do czego Żydom potrzebny jest tutaj, w Izraelu, język syryjski? Albo należy używać prawdziwego świętego języka hebrajskiego, albo światowego języka greckiego.
W Babilonie, gdzie większość Żydów mówiła po aramejsku, rabi Josi powtarzał:
— Do czego potrzebny jest Żydom język aramejski? Albo lubią używać własnego świętego języka hebrajskiego, albo języka państwowego, czyli perskiego.
Aramejski — siostrzany język hebrajskiego
Rabi Szymon bar Nachman powiada:
— Nie lekceważcie języka aramejskiego. Spotykamy się z nim wszędzie. Zarówno w Torze, jak i w księgach proroków i w pismach. Świadczy to o tym, że Bóg odnosił się do niego z czcią. W Torze i w księgach proroków znajdujemy wiele słów, a nawet całych wersetów po aramejsku.
W pismach mamy nawet jedną całą księgę w tym języku.