Rabi Cadok zwykł mawiać:

— Nie czyń z Tory korony mającej zdobić twoje czoło i podkreślić twoją dumę i wyższość. Niech też Tora nie staje się w twoich rękach narzędziem i środkiem zarobkowania, jak powiedział niegdyś Hilel. Kto bowiem posługuje się Torą jak Koroną, ten musi przepaść.

III

Powiada rabi Meir:

— Kto studiuje Torę dla samej Tory i nie upatruje w niej korzyści tak materialnych, jak i honorowych, tego czeka wiele dobrych rzeczy. Co więcej, do niego należy cały świat. Zyskuje sławę przyjaciela ludzi i miłość Boga. Przysparza radości ludziom i Bogu. Zyskuje wiele dodatnich cech, jak skromność, bogobojność, pobożność, uczciwość i wierność. Tora odciąga go od grzechów i nakłania do świadczenia dobrych uczynków. Z jego wiedzy i rad korzystają ludzie. Nabierają do niego rozumu i sił duchowych. Tora obdarza go także umiejętnością wydawania sprawiedliwych sądów. Otwiera przed nim swoje tajemnice. Dzięki studiom nad Torą staje się bijącym źródłem wiedzy. Staje się bardziej pobłażliwym wobec ludzi, którzy go obrazili. Skłonny jest przebaczać im, nawet gdyby do skrzywdzili. Jednym słowem, Tora podnosi człowieka w górę. Uwzniośla go.

IV

Rabi Banaha zwykł powtarzać:

— Studiowanie Tory dla samej Tory jest życiodajnym eliksirem, studiowanie zaś Tory w innym celu jest trucizną.

Raw zaś powiedział:

— W tym, że człowiek studiuje Torę w jakimś innym celu, nie ma niczego złego. W miarę studiowania Tory człowiek bowiem coraz bardziej się wciąga w jej treść i nakazy i przez to nabiera miłości dla niej samej.