— Dlaczego wzdychasz? — zapytał cesarz.
— Przypomniałem sobie, że mój syn przebywa teraz w dalekich i nie znanych mi stronach i mocno się za nim stęskniłem. Ach, gdybyś ty, cesarzu, mógł mi go wskazać.
— Przecież nie wiem, gdzie on przebywa.
— Jak to nie wiesz? Nie wiesz, co się dzieje na ziemi, a twierdzisz, że wiesz, co się dzieje w niebie?
Adrian chce zostać Bogiem
Cesarz Adrian po podbiciu całego niemal świata i triumfalnym powrocie do Rzymu zebrał swoich dworzan i oświadczył:
— Od dzisiaj macie mnie uznawać za Boga, ponieważ cały świat leży już u moich stóp.
— A co ze stolicą, w której mieści się Świątynia żydowskiego Boga? Jej jeszcze nie zdobyłeś — zwrócili mu uwagę śmielsi dworzanie.
Wyruszył wtedy Adrian na podbój Jerozolimy. Zburzył Świątynię i wypędziwszy Żydów z kraju, powrócił do Rzymu.
Znowu zebrał wszystkich dygnitarzy dworu cesarskiego i oświadczył: